wtorek, 18 stycznia 2011

Wiosna nadchodzi...

...narazie niestety tylko w centrach handlowych :(
Ostatnimi czasy przechadzając się po jednym z nich zauważam, że wszędzie już wiosenne kolekcje, nie tylko w ubraniach - nawet Nanu Nana oferuje stroiki wielkanocne... Czy to aby nie lekka paranoja ? Wiadomo - biznes musi się kręcic ale moim zdaniem to lekka przesada... Tak czy inaczej nie obyło się bez paru rzeczy które sobie już teraz obrałam za cel ;-) Może niekoniecznie dokładnie w takiej formie - to raczej inspiracja ale jedno wiem - zauroczyłam się od nowa pastelowymi barwami (a może to podświadomośc mnie popycha w kierunku jasnych barw przez tę szaro burą zimę? Hmm... :P)
http://www.hm.com/
http://www.hm.com/

http://www.hm.com/
http://www.hm.com/

http://www.hm.com/
http://www.hm.com/

http://www.hm.com/

http://www.kappahl.pl/
Oczywiście większośc to H&M - myślę, że można to śmiało nazwac obsesją ;-)
Oto co udało mi się kupic dziś :> 
http://www.hm.com/
 http://www.hm.com/

Paweł jakoś zadziwiająco dobrze znosi moje "krótkie" i "rzeczowe" wizyty między wieszakami:) Ciekawe na jak długo wystarczy mu cierpliwości? :D :* 

3 komentarze:

  1. Nie wystawiajmy cierpliwości na próbę, bo może to być zbyt ryzykowne posunięcie. Proponuje działać z zaskoczenia i sporadycznie:D. A w ogole to dobry start (czyt. dobry posilek) tez ma kluczowe znacznie;].

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem to przeca i ochoczo praktykuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak już pisałam - kwiatuszki są śliczne :)

    Ja też mam małą obsesję na punkcie H&M ;D ... tak po prawdzie nie bardzo lubię chodzić po sklepach z ciuchami, a jak zajdę do H&M zawsze coś fajnego dla siebie wybiorę ;)

    OdpowiedzUsuń