wtorek, 25 października 2011

Intensywny weekend !

Weekend za nami - ten był wyjątkowo zabiegany.
Pobudka o 5.30 i podróż do kochanego Trójmiasta, zakupy, uczelnia i wieczorna impreza, która zakończyła się spacerem bez butów przez pół Sopotu ;-) Co najdziwniejsze - to nie ja jestem dziś przeziębiona... ;-)
Niedziela zaczęła się zdecydowanie za wcześnie - kto wymyślił zajęcia o 8 rano w ten z założenia najbardziej leniwy dzień tygodnia ?
Po powrocie do domu, czekała nas wizyta u przyjaciół, która obfitowała w WIELKIE NOWINY ! A właściwie jedną nowinę, która dała mi pozytywnego powera - wystarczy chyba do końca tygodnia albo i dłużej! :)

2 komentarze:

  1. Pamiętne letnie noce na deptaku w Sopocie ze szpilkami w rękach :D
    Zbyt szybko minęło to lato, aczkolwiek Sopot i tak odwiedzam co weekend :)
    W jakim klubie byłaś??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://dlugadroga.manifo.com/

    OdpowiedzUsuń