piątek, 3 lutego 2012

Sale!



Od dawna marzyły mi się asymetryczne czółenka. Początkowo zakochałam się w czarnych, klasycznych z Zary po czym moje serce zdobyły metaliczne szpilki ze Stradivariusa w kolorze szampana. Zawsze jednak były ważniejsze wydatki, które uniemożliwiły mi zakup tych cudeniek - aż do dziś !

Wybierając się dziś na zakupy nie spodziewałam się rewelacji na ostatnich podrygach wyprzedaży. Jakież było moje zdumienie (i radość! ;) ), kiedy zobaczyłam na półce ostatnią parę w moim rozmiarze... przecenioną na 49,99! Nie było innego wyjścia - musiałam je przygarnąć :-)





Niecierpliwie czekam na wiosnę !

9 komentarzy:

  1. szałowe buty, Karola pokaż na nodze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, właśnie! Na girce pokaż :D Ja się zawsze zastanawiałam czy wygodne takie buty są, jak to to w ogóle na stopie siedzi :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pokażę napewno ! Mam nadzieję, że całkiem niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne buty, dobry zakup :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń