środa, 22 lutego 2012

Tag: Nie wychodzę z domu bez...

Witajcie!
W związku z tym, że pogoda za oknem nie sprzyja robieniu zdjęć, a w domu nie ma do tego warunków, postanowiłam dla odmiany odpowiedzieć na taga Agnieszki z FemmeNotFatale i po krótce opisać "bez czego nie wychodzę z domu" czyli mój codzienny makijaż :-)


Zasady:

- podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy,
które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście
(można dołączyć zdjęcie).
- utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka
i informacją kto Cię otagował.
- przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom.

Od razu mówię, że znowu oszukam :D Nie taguję nikogo, jedynie zapraszam do zabawy te z Was, które mają na to ochotę. Kosmetyków nie będzie pięć bo niestety limit must have jest nieco większy ;-)

Twarz


Revlon Colorstay - podkład do cery normalnej/suchej - mój jest w kolorze 180 Sand Beige
Garnier Promienna Młodość, Kofeinowy roll-on pod oczy z korektorem 2 w 1
(namiętnie odklejam wszelkie nalepki więc gdzieniegdzie ich brakuje;))


Rossmann, Synergen - Antybakteryjny puder w kompakcie, nr 01
Bi-Kor, Ziemia Egipska - zdecydowanie polecam wszystkim ! Jest naprawdę świetna :-)

Oczy


Maybelline, Colossal Volum' Express - kolor black, zdecydowanie mój ulubiony tusz do rzęs
E.L.F., Cream Eyeliner - kolor czarny



Paletki cieni (używam przemiennie w zależności od humoru ;):
Inglot - kompletuje je sama wg upodobań. Jak widać wszystko raczej w neutralnych barwach.
Sleek, Storm - świetne cienie!

Usta


Do niedawna używałam jedynie:
Carma Laboratories, Carmex - Lip Balm SPF15 (etykietka oczywiście zdrapana:P)
H&M, Lipgloss - Coral Hibiscus (lekko wysłużony, wybaczcie)

Powoli jednak przekonuję się do kolorowych pomadek. Mam ich kilke jednak te, których używam najczęściej to:
Astor, Soft Sensation, Vitamin&Collagen - nr 103
Rimmel, Lasting Finish - nr 006 Pink Blush (nowy nabytek z którego jestem bardzo zadowolona!)

Zapach


Giorgio Armani, Acqua di Gioia - jeden z moich ulubionych!

Paznokcie


Dużo by mówić ;-) Kolor na paznokciach uzależniony przede wszystkim od humoru!

To by było na tyle. Zamiast pięciu produktów wyszło w sumie pięć kategorii ale cóż za różnica ;-)

Pozdrawiam!

12 komentarzy:

  1. Ja nie wychodzę bez pomadki ochronnej ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja tak samo :D Dobrze pamiętam, że Bebe ?:D Ja ją zdradziłam z Carmexem :/

      Usuń
    2. Hmm.. ja w sumie mam i Bebe i Carmex'a - ale tylko w słoiczku i Melissę ;)
      To trzy moje NAJ! :) Natomiast nie sięgnę więcej po niebieskie pomadki Nivea - bardzo szybko robią się miekkie i po prostu się rozpuszczają :(

      Usuń
    3. Nivea używałam sto lat temu jeszcze w gimnazjum :-) Ale mimo wszystko carmex i Bebe są debeściakami :-)

      Usuń
  2. z garnierem jestem na etapie testowania :D a co do tuszu i pudru z rosmana to tez ich uwielbiam :)
    a jak sie spisuje revlon? szukam podkladu ktory bylby matowy i nie wysuszal mi skory oraz dluzej sie trzymal..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zdecydowanie szukasz revlonu :-)) Buzia się nie świeci cały dzień i trzyma się bardzo ładnie bez poprawek :-) Polecam :-)

      Usuń
  3. super kolekcja :)

    http://perfectstyleandshopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Acqua di Gioia - uwielbiam! ale za każdym razem dobija mnie jego cena..
    Eyeliner z Elfa po jakiś dwóch tygodniach wysechł mi i się skurczył;/ nie wiem, może źle go przechowywałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też dobija cena niestety... Całe szczęście dostałam go na urodziny :D Jak widać używam oszczędnie ;))

      Eyeliner zaczyna mi pomału podsychać ale ma już rok więc zakładam, że ma prawo :-)

      Usuń
  5. a mogłabys podac nr cieni z Inglota? są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Giorgio Armani, Acqua di Gioia - kocham ten zapach i kojarzy mi się z wakacjami <33

    zapraszam do mnie ;)
    +obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń