poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Nowości zakupowe - kwiecień

Cześć i czołem! ;-)
Jak Wasze nastroje po weekendzie? Ostatnio moje weekendy są jakieś wydłużone, na co wcale nie narzekam!

Jako, że kwiecień w tym roku obfituje w święta i zjazdy rodzinne, nie tylko Wielkanoc, musiałam zrobić mały  rekonesans mojej szafy pod kątem występowania w niej ubrań nadających się na te zbliżające się okazje. Z zadowoleniem stwierdziłam, że nie jest tak źle, jednak oczywiście brakowało kilku istotnych elementów garderoby w które to postanowiłam czym prędzej się zaopatrzyć :-)

 Zwiewna sukienka z H&M

Szal - Pepco, Torebka - Mohito 

Spódniczka - House
Szukałam takiej od zeszłego lata i kupiłam wczoraj przecenioną o połowę - to lubię! :-)

Przechadzając się po galerii w asyście mego prawieniemarudzącego lubego, odkryłam świetną promocję w sklepie Glitter. Można tam teraz kupić biżuterię i akcesoria przecenione o 75%! Cóż... grzechem byłoby nie skorzystać ;-)
 Co skrywa torebeczka? (swoją drogą bardzo mi się podoba sposób pakowania zakupów w tym sklepie. Oprócz uroczej torebki, każda rzecz była zapakowana osobno w koperty/ozdobne sztywne tekturowe pudełeczka)
Za wszystko razem zapłaciłam ok 35zł, przy czym poza promocją sam naszyjnik kosztował 79,90! Czy nie uważacie, że cena pierwotna to lekka przesada? ;-)

Ostatni nabytek to najzwyklejsze dżinsowe szorty - uwierzycie, że jak do tej pory nie miałam w swojej szafie ani jednej pary? Ja też nie, a jednak ;-)
Kupiłam je w H&M i już nie mogę się doczekać kiedy nastaną czasy kiedy słoneczko przygrzeje i temperatura podskoczy powyżej 20 stopni :-)


Na koniec polecę Wam smakołyk, który wczoraj umilił nam wieczór
O ile smak waniliowo-truskawkowy smakuje po prostu jak... lody, to czekoladowo-karmelowy zdecydowanie zyskał aprobatę mojego podniebienia ;-) 

14 komentarzy:

  1. Fajne zakupy, biżuteria mi się zwłaszcza podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. torebka <3 szorty i te lody z karmelem :> a sukienka to ta ze zdjęć co nam na H. pokazywałaś?

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka jest śliczna!
    a ostatnim zdjęciem narobiłaś mi ochoty na lody - złośliwcu! ^^
    Też wolę czekoladowe smaki, truskawkowe zjadam zazwyczaj jako pierwsze, żeby lepszy smak został na koniec :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dokładnie tak samo! W podstawówce tak jadłam zawsze sandłicza - najpierw truskawkowe, później śmietankowe i najlepsza czekolada na koniec ;D

      Usuń
  4. No, ładne, ładne rzeczy :-) najbardziej zachęcająco wyglądają lody :-D

    Zapraszam na odrobinę streetu :
    http://streetfashionbielsko-biala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, biżuteria w takiej cenie?- <3

    i te lody :)) mmm. :D

    zapraszam do mnie i do obserwowania:) będzie mi niezmiernie miło z powodu nowego czytelnika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do biżuterii - też byłam w szoku! Zaraz zerknę na Twojego bloga:-)

      Usuń
  6. Zakupy - super!:) pozazdrościć. Szczególnie sukienka przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta niebieska sukienka!! Co do cen biżuterii to zgadzam się, często w sklepach są naprawdę przesadzone!!! Na zimowej wybrzedaży w Orsay też udało mi się kupić przecenioną biżuterię (wszystko było po 5 zł, a wcześniejsze ceny nawet do 40 zł za głupie kolczyki, o wcale niezbyt dobrej jakości.

    OdpowiedzUsuń
  8. sukienka mega! i komplet biżuterii śliczny :) pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń