czwartek, 26 lipca 2012

Then we locked eyes

Lubię rzeczy uniwersalne. Takie, które pasują na wiele okazji, które można wystylizować tak jak ma się w danej chwili ochotę.
Sukienkę, którą mam na sobie na zdjęciach włożyłam w kwietniu na wesele kuzynki i odpowiednimi dodatkami uzyskałam efekt swobodnej elegancji. Dwa dni temu zestawiłam ją z bardziej rockowymi dodatkami w postaci czarnych sandałów, paska i torebki z ćwiekami. W takim towarzystwie podoba mi się jeszcze bardziej.







Sukienka, sandały - H&M
Torebka - Reserved
Pasek - Stradivarius


Jutro weekend! :D
Nutka na wieczór :-)

16 komentarzy:

  1. Podoba mi się Twoja sukienka i sandały :)

    pozdrawiam,

    www.gibky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękny kolor sukienki:) rzeczywiście jest uniwersalna!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna sukieneczka i sandałki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. super sukieneczka, bity i torebkę mam taką samą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też lubię uniwersalne rzeczy :) ładnie Ci w kobalcie. P. Williams będzie miał 2 dziecko z Helen, biorą ślub :) kiedyś byłam jego wielką fanką, do dziś mam jego kawałki na mp3;)


    Zapraszam do siebie na konkurs, w którym do wygrania jest zegarek z kryształkami w dowolnie wybranym kolorze ! :))

    http://princess-beyonce.blogspot.ch/2012/07/konkurs-wygraj-zegarek-z-brylancikami-w.html

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam, że Pharell ma dzieci :D czego to się człowiek dowie na blogu, pozdrawiam! :D

      Usuń
  6. Hej ;) sukienka świetna, ale myślę, że bez paska byłoby jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez paska jest spoko ale tak mi jakoś pasowało :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. O Słupsk, również jestem ze Słupska. Ładne sandałki i rzeczywiście dobrze Ci w kobaltowym kolorze. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń