Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria ścienna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria ścienna. Pokaż wszystkie posty
Boże Narodzenie 2019 + świąteczne nakrycie stołu

czwartek, stycznia 09, 2020

Boże Narodzenie 2019 + świąteczne nakrycie stołu


Nowy rok już w natarciu, większość z Was pewnie zdążyła już zapomnieć o świętach Bożego Narodzenia, więc przychodzę ze świątecznym wpisem - cała ja. Lepiej późno niż wcale prawda? Tak długo zbierałam się do napisania tego posta (właściwie miały być to dwa odrębne wpisy), że w sumie chciałam go pominąć ale z drugiej strony tradycja to tradycja. To już trzeci raz kiedy przedstawiam Wam odświętny wygląd naszego domu. Poprzednie wpisy tu -> [2017] i tu -> [2018].

Korzystając z okazji życzę Wam samych pomyślności oraz dużo zdrowia na 2020r. i zostawiam Was ze zdjęciami (na końcu bonus) :)























Na koniec pokażę Wam jeszcze w jaki sposób udekorowałam stół na pierwszy dzień świąt. Mieliśmy dużo gości i w pośpiechu nie zauważyłam, że robię zdjęcia kiedy na stole nie było jeszcze sztućców, brawo ja ;) Tak czy inaczej myślę, że ogólny zarys widać dobrze :)


















Lampa w stylu boho - Szybkie DIY

poniedziałek, czerwca 10, 2019

Lampa w stylu boho - Szybkie DIY


Hej, hej!
Często dostaję od Was różne wiadomości typu: skąd jest rzecz? x, czy gdzie kupiłaś rzecz y? Jednym z pytań, które powtarza się dość często to pytanie o lampę w salonie. Odpowiedź, mimo, że banalna, okazuje się jednak nieoczywista. Dziś krótki wpis, który (mam nadzieję) rozwieje wszystkie wątpliwości.

Historia mojej lampy jest tak prozaiczna, jak prozaiczna jest historia każdej niedoróbki budowlanej świata - lenistwo, oszczędność i szybka chęć zmian. Kiedy się wprowadzaliśmy do naszego domu, wszędzie szukaliśmy oszczędności i lampy były jedną z nich.

Początkowo w całym domu wisiały tanie, plastikowe lampy z Ikea, jednak szybko zaczęły mi przeszkadzać i przynajmniej w salonie chciałam je wymienić na coś ładniejszego lecz równie budżetowego.

Co zrobiłam? Użyłam czarnej oprawy do żarówki i ażurowego kosza. Obie rzeczy kupiłam w Ikea. Jedyne co należy zrobić, aby z tych dwóch rzeczy stworzyć niebanalną lampę to nawiercić kosz w samym środku denka i przez powstały otwór przepleść kabel od oprawki żarówki. Nic więcej, naprawdę :)



PS: Dlaczego lampa wisi w taki a nie inny sposób? Bo początkowo w miejscu dzisiejszego stolika kawowego stał stół i był nieco bliżej ściany. trochę mi nie pasowało rozmieszczenie tej lampy na suficie więc przepięłam ją w inne miejsce, proste prawda? ;) Czasami najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze.






Pomysł na aranżację ściany - galeria

poniedziałek, września 17, 2018

Pomysł na aranżację ściany - galeria


Post o galerii ściennej miałam dodać od czerwca - czyli wtedy kiedy powstała - ciągle jednak nie mogłam się do tego zabrać. W końcu jednak jest! Kto ciekawy? Zapraszam ;)

Pierwszy wpis o tym, jak zaaranżowałam ścianę nad kanapą w salonie był jednym z pierwszych, jakie pojawiły się na blogu [Klik!]
Na początku czerwca zachciało mi się jednak zmian. Półki się sprawdzały ale miałam wrażenie, że niepotrzebnie przytłaczają ten fragment salonu, potrzebowałam trochę przestrzeni, chciałam wnętrzu nadać nieco lekkości. Zawsze lubiłam galerie ścienne, a w obecnym domu nie miałam okazji stworzyć żadnej z prawdziwego zdarzenia (mam jedna galerię luster ale o tym innym razem ;)), wobec tego wybór był oczywisty.



Ściana jest dość spora, miałam więc spore pole do popisu. Pierwsza myśl była taka aby galerię zrobić bardzo monochromatyczną - tylko czarne ramy i grafiki. Wymagało to jednak więcej czasu bo wiecie - kupić ramy, znaleźć odpowiednie plakaty itd... a ja jestem bardzo niecierpliwa! Powyższy plan miał również jedną zasadniczą wadę - o ile monochromatyczna galeria wyglądałaby na pewno bardzo stylowo to jednak czułam, że nie byłaby MOJA. W moim domu musi być miejsce na rodzinne zdjęcia, pamiątki i rzeczy zrobione  własnoręcznie - to przesądziło sprawę. 




Wszystkie te przemyślenia przeszły przez moją głowę podczas jednego popołudnia. Normalna osoba zapewne zaplanowałaby taki projekt nieco bardziej skrupulatnie ja jednak najczęściej idę na żywioł, bo ja muszę już, teraz, zaraz! Tak też było tym razem, a więc w czasie gdy mój mąż kosił trawę ja przestawiłam meble, ogołociłam całą ścianę i zebrałam wszystkie ramki ze zdjęciami porozwieszane i poutykane po całym pokoju. Zebrałam je w jedno miejsce i doszłam do wniosku, że czegoś tu brakuje. Postanowiłam dodać do galerii kilka wiszących bibelotów - małe lusterka, wianki - bo właściwie dlaczego nie? Kto powiedział, że galeria to tylko ramki? Ułożyłam przykładową aranżację na podłodze i stwierdziłam, że to jest to! 






Jak ułożyć taką galerię na ścianie zapytacie? Odpowiem - nie wiem. Serio, niczego nie planowałam, nie przyklejałam do ściany papieru wielkości ramek, nie odrysowywałam ich na papierze. Poszłam na żywioł jak zwykle i udało się :) Nie twierdzę, że te sposoby są złe ale dla niecierpliwców takich jak ja są po prostu zbyt czasochłonne :D Jeśli też wolicie szybkie rozwiązania to moja rada: zacznijcie wieszanie ramek od tych największych. Warto zrobić przykładową galerię na podłodze, żeby mieć jakiś punkt wyjścia chociaż gwarantuję, że w trakcie przybijania przynajmniej kilka razy zmienicie ułożenie ;) 




Czasami naprawdę niewiele trzeba, żeby stworzyć coś fajnego i odświeżyć wizualnie swoje wnętrza :) Grunt to pomysł i chęci. Co sądzicie o takiej aranżacji ściany? 
Copyright © O-Caroline , Blogger